Kliknij tutaj --> 🫎 ile zarabia trener piłki nożnej juniorów
Najlepiej opłacani trenerzy piłki nożnej w szkołach średnich w Gruzji są numerem jeden. Rush Propst (1 141,870 USD) #2. Franklin Stephens (128,226 3 $) #123,761. John Ford (4 119,443 dolarów) #5. Lee Shaw (123,252 XNUMX dolarów) #XNUMX. Joey King (XNUMX XNUMX USD)
12 sierpnia 2023 – maj 2024. Liczba kolejek. 30. Liczba meczów. 240. Centralna Liga Juniorów, sezon 2023/2024 — 11. edycja rozgrywek ligowych piłki nożnej juniorów w Polsce pod nazwą Centralna Liga Juniorów. Liga została utworzona w 2013 roku w miejsce Młodej Ekstraklasy. Opiekunem ligi juniorów jest Polski Związek Piłki Nożnej .
Kibice piłki nożnej rozpoczynają w piątek ponad miesięczną przygodę z Euro 2020. Mistrzostwa Europy w 2021 roku to jednak przede wszystkim wyzwanie dla zawodników i trenerów 16 drużyn, które dostały się do finałów turnieju.
Za zgodę na jeden odbiornik w strefie kibica trzeba zapłacić od 2000 zł do 5000 zł, w zależności od wybranego wariantu. Jeżeli chodzi o licencje na pokazy publiczne, to kosztują one 1000 euro (do tysiąca widzów), 1500 euro (do 2500 widzów), aż do 12 000 euro za liczbę uczestników ponad 10 000.
Zabronione jest więc nakładanie kar pieniężnych na zawodników, którzy nie ukończyli 18 roku życia. Należy tutaj dodać, że zasadnicza kara pieniężna wymierzana klubom nie może przekroczyć 1.000.000 zł, a innym obwinionym, czyli np.: zawodnikom nie może przekroczyć 500.000 zł, a dodatkowa kara pieniężna wymierzana klubom nie
Emission Rencontre A Xv France 2. 10/22 Przeglądaj galerię za pomocą strzałek na klawiaturze fot. Piotr KrzyżanowskiPoprzednieNastępne W białostockim klubie pieniędzmi nie szastają, choć w przerwie zimowej do Jagiellonii trafiło kilku nowych graczy, co odbiło się na formie zespołu, ale in minus . 49-letni Ireneusz Mamrot zarabia około 35 tysięcy złotych, ale nie wiadomo jak długo jeszcze będzie szkoleniowcem Jagiellonii, bo jego pozycja jest mocno 35 tys. zł Zobacz, kto zarabia więcej ----->Zobacz równieżPolecamy
Między chmurą a literaturą jest miejsce na więcej Marzyła, żeby pracować w strukturach unijnych i pracowała. Pokochała nowe technologie i jest im wierna od kilkunastu lat. Pierwszą książkę napisała, żeby wygrać zakład o whisky; wydała już trzy powieści, a czwartą pisze. Zaczęła wspinać się po górach, bo chciała przezwyciężyć lęk wysokości, a kocha awiację. Dla Joanny Parasiewicz, szefowej komunikacji i marketingu OVHcloud, nie ma rzeczy niemożliwych.
Jeden z argentyńskich portali sportowych opublikował ranking zarobków selekcjonerów, którzy jadą na mistrzostwa świata w Rosji. Adam Nawałka zarabia czternaście razy mniej od najlepiej opłacanego Joachima Loewa. 04 Lutego 2018, 11:00 Newspix / RADOSLAW JOZWIAK / CYFRASPORT / Na zdjęciu: Adam Nawałka Astronomiczne ceny w Rosji. Wielki problem kibiców przed MŚ Wielkimi krokami zbliżają się piłkarskie mistrzostwa świata 2018 w Rosji. Polacy turniej rozpoczną od pojedynku z Senegalem, a potem naszymi rywalami będą Kolumbijczycy i Japończycy. Ręce pełne roboty ma Adam Nawałka, który na turniej musi wybrać kadrę zawodników, która będzie w stanie wyjść z grupy. Okazuje się, że selekcjoner Biało-Czerwonych choć udowodnił, że jest wielkim fachowcem, to za tym jeszcze nie idą wielkie pieniądze. Argentyński portal wziął pod lupę zarobki wszystkich selekcjonerów, którzy będą pracować na mundialu. Z tych danych wynika, że Nawałka zajmuje przedostatnie miejsce. Polski szkoleniowiec zarabia rocznie około 270 tys. euro rocznie. Gorzej wypada jedynie Aliou Cisse, czyli trener naszego rywala Senegalu, który otrzymuje 200 tys. euro. Obaj wypadają biednie na tle najlepiej wynagradzanych selekcjonerów. Liderem zestawienia jest Joachim Loew. Trener niemieckiej kadry rocznie otrzymuje 3,85 mln euro, czyli czternaście razy więcej od Nawałki. Drugi jest Tite z Brazylii, który ma zagwarantowane 3,5 mln zarobków selekcjonerów na MŚ 2018 wg. Imię i nazwisko Reprezentacja Roczne zarobki 1. Joachim Loew Niemcy 3,85 mln euro 2. Tite Brazylia 3,5 mln euro 3. Didier Deschamps Francja 3 mln euro Julen Lopetegui Hiszpania 3 mln euro 4. Stanisław Czerczesow Rosja 2,6 mln euro 5. Fernando Santos Portugalia 2,25 mln euro 6. Carlos Queiroz Iran 2 mln euro Gareth Southgate Anglia 2 mln euro 8. Jorge Sampaoli Argentyna 1,8 mln euro 9. Oscar Tabarez Urugwaj 1,7 mln euro 10. Hector Cuper Egipt 1,5 mln euro 31. Adam Nawałka Polska 270 tys. euro ZOBACZ WIDEO Trzech Polaków nie pomogło Sampdorii. Zobacz skrót meczu z Torino [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS] Czy Nawałka powinien zarabiać więcej? zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki Polska Reprezentacja Polski Mistrzostwa świata Mundial 2018 Piłka nożna Adam Nawałka Joachim Loew Tite
Trener. Bez odpowiedniego trenera drużyna piłkarska jest zbiorem pojedynczych zawodników. Nawet jeżeli byliby najlepszymi graczami na świecie, dopiero odpowiednie spoiwo w postaci taktycznych wytycznych oraz inspirujących słów czyni z nich zespół. Sprawdźmy, ile zarabia trener piłki nożnej w porównaniu do swoich podopiecznych i jak zostać trenerem piłkarskim. Nie jest to wcale takie proste! Z artykułu na temat roli trenera w piłce nożnej dowiesz się: Jaką rolę pełni w drużynie trener? Ile zarabia trener piłki nożnej? Jak zostać trenerem piłkarskim? Kim dla piłkarzy jest trener? Wiele zależy od jego osobowości O roli trenerów napomknęliśmy już kilka słów w artykule o menedżerze w piłce nożnej. Podkreślaliśmy tam, że trener i menedżer są wyrażeniami synonimicznymi głównie w futbolu brytyjskim. W innych krajach role tych osób w drużynie piłkarskiej wyraźnie się rozgranicza. Podczas gdy menedżer ma za zadanie kierować także polityką transferową czy inspirować działaczy do konkretnej wizji zarządzania klubem, trener skupia się przede wszystkim na aspektach sportowych i mentalnych. W materii sportowej trener piłkarski wraz ze sztabem szkoleniowym przygotowuje zawodników do wyzwań fizycznych. Do jego zadań należy dbanie o rozwój poszczególnych piłkarzy i całej drużyny, ustalanie odpowiednich treningów oraz wpajanie zespołowi schematów taktycznych. Dobór odpowiedniej formacji oraz desygnowanie składu na mecz nie przyniesie odpowiednich skutków, jeżeli poszczególni zawodnicy nie będą potrafili współpracować z kolegami oraz realizować konkretnych wytycznych. Być może ważniejsze niż kwestie sportowe są w przypadku trenera zadania psychologiczne. W opracowaniu taktyki oraz doborze treningów wyręczyć mogą go asystenci, ale to od niego zależy nastawienie zespołu jako całości. W zależności od cech osobowości trener piłki nożnej może być mistrzem motywacji, srogim nauczycielem, ciepłym opiekunem czy porywającym do wspólnej walki u swego boku kumplem. Jedno jest jednak pewne – nawet najlepsi gracze i najlepsza taktyka nie pomogą, kiedy zespół nie wykazuje wiary w zwycięstwo i głodu gry. To zapewnić może zaś wyłącznie szkoleniowiec. Ile zarabia trener piłki nożnej? Najlepsi dorównują boiskowym gwiazdorom Zarobki trenerów, podobnie zresztą jak piłkarzy, nie są jednolite. Chociaż zazwyczaj szkoleniowcy nie mogą liczyć na tak duże pieniądze, jak trafiają do prowadzonych przez nich zawodników, zdarzają się wyjątki. O najlepszych szkoleniowców, szczególnie tych mogących pochwalić się sukcesami, praktycznie co sezon toczone są wielkie batalie pomiędzy klubami. Dotyczy to szczególnie wyposzczonych klubów, które nastawione są na natychmiastowy sukces. Jacy specjaliści na trenerskiej karuzeli zarabiają dziś najwięcej? Najlepiej opłacanym trenerem w 2020 roku jest Diego Simeone z Atletico Madryt. Hiszpański klub wydaje na pensję szkoleniowca ponad 43 miliony euro rocznie, a jego nazwisko kojarzone jest z Atletico od wielu lat. Nawet brak zwycięstw na krajowym podwórku (zdominowanym przez gigantów takich jak FC Barcelona i Real Madryt) nie jest w stanie sprawić, żeby pracodawcy zaczęli mniej cenić Argentyńczyka. Drugie i trzecie miejsce na liście najlepiej zarabiających trenerów zajmują Pep Guardiola (ponad 23 miliony euro) oraz Jurgen Klopp (ponad 17 milionów euro). Ze względu na specyfikę brytyjskiego futbolu należałoby uznawać ich jednak za menedżerów. Jak wygląda to po zejściu na ziemię, w rodzimych warunkach? Trenerzy czołowych drużyn polskiej Ekstraklasy liczyć mogą na zarobki sięgające 35-40 tysięcy zł. W przypadku niższych klas rozgrywkowych widełki płacowe rozciągają się od 5 do 15 tys. zł. Wiele osób zainteresować mogą też zarobki instruktora piłkarskiego w okręgówce czy w drużynach juniorskich. Na takim szczeblu praca trenera jest często dorywcza, wiążąc się z wypłatą rzędu 1-2 tys. zł. Jak zostać trenerem piłkarskim? To długa, ale fascynująca droga Z zawodem trenera piłkarskiego kojarzeni są przede wszystkim ludzie związani w młodzieńczych latach z futbolem, będący piłkarzami i mający w klubach pewne umocowanie. Faktycznie, związek z danym zespołem czy rozpoznawalność w środowisku pomagają w otrzymaniu prestiżowej pracy na stanowisku trenera. Nawet dla klubowych legend stanięcie za sterami zespołu wiąże się jednak ze zdobywaniem odpowiednich licencji oraz wieloma szkoleniami. Jak zostać trenerem piłkarskim? Mimo iż od kilku lat jest to wolny zawód i nie potrzeba do niego wyższego wykształcenia, w wielu rozgrywkach odpowiednie licencje potrzebne są do nawet do bycia trenerem juniorów. Lokalne komórki Polskiego Związku Piłki Nożnej organizują kursy i szkolenia trenerskie. Dzięki nim trenować można młodych piłkarzy i piłkarki, a po odbyciu odpowiednich stażów i zdaniu egzaminów zostać trenerem w najniższych klasach rozgrywkowych. Wybór takiej kariery wiąże się z potrzebą nieustannego rozwoju. Wspinanie się po kolejnych szczeblach kończy kurs UEFA PRO. Licencja zdobyta dzięki jego ukończeniu pozwala na prowadzenie zespołu w rozgrywkach Ligi Mistrzów czy rodzimej Ekstraklasy. Dotarcie do takiego poziomu zająć może jednak długie lata, dlatego wielu zawodników chcących zostać trenerem piłkarskim rozpoczyna kształcenie w tym kierunku jeszcze podczas zawodowej kariery.
Zastanawiałeś się ile zarabiają piłkarze w Polsce? Ile możesz lub będziesz mógł zarobić na swojej pasji, jaką niewątpliwie jest gra w piłkę nożną? Okazuje się, że przy odrobinie szczęścia, talentu i ciężkiej pracy możesz spokojne utrzymać siebie i swoją rodzinę z gry w piłkę. Kwoty, które zarabiają piłkarze mogą przyprawić Cię o zawrót głowy! Wszystko zależy jednak od szczebla rozgrywkowego oraz sponsorów. Wiadomo, że tam, gdzie są pieniądze, pojawią się również wyniki. B,C - KLASA: "Kopnij! Biegnij!" - to najniższe seniorskie ligi w Polsce. Przeważnie jest to zbieranina kilkunastu panów, którzy lata swojej świetności mają dawno za sobą. Prawdopodobnie kilka lat temu występowali w wyższych ligach. Od tamtego czasu ich sylwetki zdążyły już przybrać nieco bardziej owalne kształty (okrągłe brzuszki, zwane mięśniem piwnym). Na stadionach w tych ligach często szatnie są prowizoryczne lub wcale ich nie ma... W skrajnych przypadkach są to kontenery, garaże lub zwyczajny wywóz strojów na taczkach i masowe przebieranie się na płycie boiska (sytuacja autentyczna, której byłem świadkiem!). Murawa również nie zachwyca. Często linie boczne zdają się być malowane przez pijanego zająca.... Rzadko zdarza się, aby zawodnicy mieli do dyspozycji boisko treningowe. Najczęściej rżniemy cały tydzień (czyli 2 treningi - o ile ktoś przyjdzie!) na murawie meczowej niezależnie od pogody. Szkolenie w juniorskich drużynach tego klubu jest bardzo słabe. Jeżeli myślisz o rozwinięciu swoich umiejętności i ograniu się w seniorskiej piłce, nie wybieraj tego klubu. Owszem, prawdopodobnie znajdzie się tu miejsce dla Ciebie, co więcej przyjmą Cię z otwartymi rękoma. Nie ciesz się z tego - raczej przyjmą każdego, komu będzie się chciało biegać, grać, chodzić na treningi, po prostu żyć... Ogłady piłkarskiej w takim zespole na pewno nie nabędziesz. Nie ma mowy o taktyce! Tak doświadczeni zawodnicy nie będą przecież słuchać porad trenera - sami wiedzą lepiej! Najlepiej! Kompletny brak taktyki, chęci do biegania i wysiłku nie pozwalają na składne akcje. Dziadki mają za to olbrzymią chęć do krzyku na młodych zawodników. Mimo, że na boisku się prawie nie poruszają to sądzą, że są lepsi od młodych bo przecież grali w swoim życiu na wyższych szczeblach niż B-klasa. Wszystkie niepowodzenia meczowe zrzucają więc na młodych. Na mecze wyjazdowe raczej nie pojedziecie autokarem tylko własnymi samochodami, a za paliwo oczywiście nikt wam kasy nie zwróci. Zapach i ogólny wygląd strojów również nie zachwyca. Dziurawe getry są na porządku dziennym. W takich warunkach możesz zniechęcić się do gry. Finansowo również się nie dorobisz. Zdarza się, że jedyną nagrodą za udział w meczu jest darmowa woda, czasem piwko i kiełbaska. Jak sam awansu nie zrobisz, nie licz na słowa podziękowania za grę. Jeśli jesteś skazany na grę w takim klubie - nie załamuj się! Podobno Jacek Krzynówek też stawiał swoje pierwsze kroki w seniorskiej piłce właśnie na tym poziomie. Tak słyszałem. Ile w tym prawdy? Mówiąc szczerze to nie wiem. A-KLASA: "Serie A" - tak właśnie owa liga określana jest przez złośliwców. W istocie ten szczebel rozgrywkowy niczym szczególnym nie różni się od niższych lig. Zbiór A,B,C- klasy to tzw. ligi buraczane. Pełno "drewnianych" zawodników. Nie potrafią oni dobrze przyjąć piłki, ale są bardziej wybiegani i lepsi fizycznie od dziadków z B,C- klasy, dzięki czemu grają wyżej. W tej lidze widać już jednak pewne bardziej lub mniej istotne zmiany. Są szatnie! Zdarza się nawet, że umożliwione jest wykąpanie się po meczu pod bieżącą wodą! W zależności od sponsora, możliwe jest dofinansowanie do Twojego sprzętu. Oznacza to, że dostaniesz 100 zł lub więcej na dodatek do butów. Sytuacja to jednak niecodzienna i do zbyt często spotykanych nie należy. Poziom gry może być nieco wyższy, ale nie musi. Zależy to od aspiracji zespołu i jego przedsezonowych założeń. Jeżeli miejscowy guru, jedyny sponsor, krzyknie - robimy awans! i wykłada na stół sumkę, dzięki której wyjedziecie na mecz wyjazdowy autokarem to owy awans trzeba zrobić! W przeciwnym razie przyszły sezon zagrają wszyscy w starych butach. Możliwe, że dostaniesz od pana guru jakieś 20 zł za mecz! Będzie to jednak koszt Twoich dojazdów na treningi. V LIGA: "Bo ja kopać chcę" - według mnie to najniższy poziom, na jaki możesz sobie pozwolić, jeśli chcesz w przyszłości występować na boiskach ekstraklasy. Poziom jest odpowiedni do stawiania pierwszych kroków w dorosłej piłce nawet przez 16 letnich zawodników. Odpowiedni poziom, czyli taki, który Cię nie przerośnie, ale pozwoli już posmakować klimatu gry z seniorami. Możesz tu czasem liczyć na autokar zawożący Cię na mecz wyjazdowy, kilka kompletów strojów oraz pieniądze za dojazdy na trening. Dodatek do korków też pewnie dostaniesz. Liga jest specyficzna, ponieważ ścierają się tu dwa światy. Z jednej strony kluby, które awansowały tu z niższych lig, dla których jest to szczerze mówiąc maksimum możliwości, a z drugiej kluby nieco podupadłe, mające za sobą świetne lata w najwyższych polskich ligach. Stadiony takich klubów są porządne (znajdziemy tu boisko boczne, szatnie, trybuny, a czasem nawet hale sportową.), ale zaniedbane. Nadgryzł je ząb czasu, a kłopoty finansowe nie pozwalają na modernizację. W tych klubach szkolenie młodzieży niczym nie odbiega od szkolenia w klubach z ekstraklasy. Doskonałym przykładem jest Tarnovia Tarnów - klub powstały w 1909 roku, grający obecnie w 5 lidze. Jednak wszystkie grupy młodzieżowe, począwszy od młodzików, a skończywszy na juniorach młodszych występują w Małopolskiej Lidze - najwyższym poziomie rozgrywkowym w województwie. Rywalizują z takimi zespołami jak Wisła Kraków, Cracovia Kraków, Sandecja Nowy Sącz (itp.) często rozstrzygając te pojedynki na swoją korzyść. Dzięki występom w 5 lidze nabierzesz ogłady i nieco spokoju w grze. Pieniądze za mecz? Może się tak zdarzyć i jest to całkiem prawdopodobne. Wynagrodzenie waha się między 20 zł a 70 zł. Wszystko zależy jednak od regionu kraju. Głównym powodem występów w tej lidze nie są jednak pieniądze lecz nabranie doświadczenia. IV LIGA: "Wiedz, że coś się dzieje" - tutaj już nie znajdziesz się przypadkiem. Musisz wykazać się odpowiednimi umiejętnościami w grupach młodzieżowych tego klubu lub zostać zauważony w innym. Poziom jest wyższy. Kluby również nie są tu przypadkowe. Każdy ma swój budżet, który wystarcza na zadbanie o boiska, szatnie, trybuny, płace zawodników, dresy klubowe oraz zapewnienie masażysty. Regularne trenowanie z seniorami tej ligi oraz granie choćby połowy meczu pozwoli Ci na nabranie doświadczenia. Drużyny mają często rezerwy w B-klasie, więc jeśli nie grasz całego meczu w 4 lidze, resztę możesz z powodzeniem odegrać w rezerwach. Pieniążki zadowalają piłkarzy. Jeszcze jednak nie na tyle żeby nic więcej w życiu nie robić. Jest to dorobek do pensji pochodzącej ze stałej, "zwykłej" pracy. Pieniądze są uzależnione od zwycięstwa. Za porażki raczej nie płacą. Filary zespołu, który ciągle wygrywa potrafią zgarnąć nawet 500 - 700 zł miesięcznie. Młodzi zawodnicy będą mieli wypłacane kwoty od występów (jak wszedłeś i wygraliśmy, to dostaniesz np. 60 zł. Jeśli grasz w pierwszym składzie to premia wyniesie ok. 30 zł). Ta liga to już drabinka do kariery. Na mecze przychodzą widzowie (ciężko nazwać ich jeszcze kibicami). Dobre występy mogą dać Ci okazję do sprawdzenia się na testach w klubach z wyższych lig. Artur Jędrzejczyk, zawodnik Legii Warszawa trafił do klubu ze stolicy z czwartoligowego klubu. III LIGA: "Dla twardzieli" - pełno reklam, sponsorzy, ciężkie treningi. O tej lidze mówi się, że jest dla zawodników mocnych fizycznie. Istotnie nie kładzie się tu nacisku na technikę lecz na gabaryty i siłę zawodników. Z tego powodu niewielu młodych debiutuje w tej lidze. Łowcy talentów wolą nawet wyszukiwać zdolnej młodzieży w 4 lidze. Myśląc o grze na tym szczeblu musisz zadbać o swoją kondycję. Klub zaczyna pachnieć profesjonalizmem. Organizowane są nawet obozy przygotowawcze, za które nie trzeba płacić! Podczas takiego obozu możesz się wiele nauczyć. Między innymi dlatego warto ubiegać się o miejsce w drużynie nawet, jeśli nie będziemy często występować w meczach ligowych. Pieniądze również potrafią być wysokie. Podpisujemy profesjonalny kontrakt piłkarski, który określa naszą pensję, ale zobowiązuje również do przestrzegania pewnych zaleceń (np. czasem nie można grać w lidze futsalu). II LIGA: "Trawa zdaje się być bardziej zielona" - pełny profesjonalizm. Mecze wyjazdowe na pół Polski. Niektóre kluby drugoligowe zaczynają tworzyć coś na wzór własnej telewizji. Wywiady do miejscowych gazet, dresy, cały sprzęt na trening. Niektórzy piłkarze mają swoich agentów, którzy walczą o korzystne warunki kontraktów. Na ładne, zadbane stadiony przychodzą kibice. To już nie widzowie! Prawdziwi kibice, którzy dopingują swój zespół również na wyjazdach. Mają szaliki w barwach klubowych i przyśpiewki, które możesz później usłyszeć idąc na ulicy w swoim mieście. Liga jest swego rodzaju trampoliną, dzięki której możesz wybić się wysoko w górę. Wszyscy śledzą w internecie i gazetach wyniki i strzelców bramek. Łowcy talentów przychodzą prawdopodobnie na każdy mecz. Pozostanie na tym szczeblu również będzie sukcesem. Możesz tu uzyskać zarobki rzędu 2-4 tys zł miesięcznie. I LIGA: "Zaplecze ekstraklasy" - zarobki zaczynają się od 2 tys zł dla młodych zawodników, którzy jedynie trenują z seniorami, a kończą się na 10 tys zł i opłacanym mieszkaniu zawodnika. Warto zakręcić się przy takiej drużynie. Granie nawet ledwo 10 minut w meczu pozwoli młodemu zawodnikowi na pokazanie się w wielkim świecie. Jedno dobre podanie i już się dopytują, ile masz lat i dzwonią do Ciebie z zaproszeniem na konsultacje kadry narodowej (oczywiście młodzieżowej!). Rozumie się, że pozostanie na tym poziomie i regularna gra nie będą dla Ciebie krzywdzące. Możliwości zmiany szczebla rozgrywkowego na wyższy są jednak ogromne. Kontrakty opiewają na wyższe sumy. Idą za tym oczywiście większe wymagania. Czy wiedziałeś, że w niektórych klubach zawodnicy są ważeni przed świętami, a po świętach za każdy przybrany kilogram muszą płacić? Spóźnienie na trening również będzie Cię kosztować. EKSTRAKLASA: "Liga gra, liga rządzi" - niebotyczna zmiana pod względem stadionów i zarobków, które są kolosalne i wydaje się, że niewspółmiernie wyższe od umiejętności graczy. Sam trening z gwiazdami polskich lig jest dla Ciebie ogromnym przeżyciem. Znajdziesz tu wszystko, czego potrzebujesz. Od opieki psychologa po pomoc z załatwieniem mieszkania, studiów. Taktyki będziesz się uczył, jak tematów na ważny sprawdzian. Gra w ekstraklasie, bądź samo trenowanie z takim zespołem oznacza zmianę szkoły na nauczanie indywidualne. Treningi są robione codziennie w godzinach południowych. Wybij sobie więc z głowy chodzenie na nudne lekcje. Autografy, publiczne występy podczas promocji sponsora, wizyty w miejscowych i zamiejscowych przedszkolach i szkołach (w charakterze gwiazdy, rzecz jasna!). Zasiadanie na ławce podczas meczu ligowego jest prestiżem dla młodego zawodnika. Ambicja każe jednak starać się o debiut na boisku. Nie zdziw się, jeśli będziesz musiał czekać kilka meczów zanim zostaniesz wpuszczony na ostatnie dwie minuty meczu. Nie obrażaj się jednak! Jest to ogromne wyróżnienie, o którym marzy większość młodych piłkarskich adeptów. Zawsze pozostaje Ci gra w Młodej Ekstraklasie. Poziom jest wysoki (porównywalny z 3 ligą), a o Twoje zdrowie dba się jak o najcenniejszy diament. Zarobki to potężne sumy pieniędzy. Podobno najwięcej zarabia piłkarz Legii Warszawa, Danijel Ljuboja, który za swoje występy kasuje miesięcznie 450 tys euro! Poza sumą opisaną w kontrakcie, przewidziane są również liczne bonusy, premie, podarunki, czasem w postaci samochodu. To prawdziwy piłkarski raj. Bądź pewny, że wraz z debiutem w tej lidze pojawi się powołanie do młodzieżowej reprezentacji kraju. Będziesz mógł udać się z młodzieżową kadrą narodową na zgrupowanie zagraniczne (np. 2 tygodnie na Cyprze), które zakończone jest występem z orzełkiem na piersi podczas międzynarodowego meczu towarzyskiego bądź eliminacji do Mistrzostw Świata, Europy.
ile zarabia trener piłki nożnej juniorów